nr.5 – Budowa zadaszenia sezonowego na boisku treningowym stadionu Miejskiego

Budowa balonu przykrywającego boisko treningowe przy stadionie miejskim
w Rzeszowie przy ul. Hetmańskiej 69

W Rzeszowie w okresie zimowym brakuje hal do treningów. Grupy sportowe muszą rezygnować z prowadzonych zajęć z powodu niedostatecznej ilości obiektów sportowych lub płacić często wygórowane opłaty za ich wynajem co niekorzystnie wpływa na rozwój sportu w mieście. Sporo dostępnych hal jest zbyt mała by pomieścić całe drużyny.

Miasto oddało  do użytku odremontowany Stadion Miejski, który w sezonie letnim jest oblegany przez zorganizowane grupy sportowe jednak w sezonie zimowym świeci pustkami. Gdy temperatura spada poniżej zera i murawa zostaje zasypana śniegiem ciężko jest prowadzić jakiekolwiek zajęcia na takim obiekcie. Sporadycznie w sezonie zimowym boisko treningowe Stadionu Miejskiego jest odśnieżane, ale nie rozwiązuje to problemu zmrożonej nawierzchni oraz zamarzniętych lodowych kałuż, które powstają wskutek złego odwodnienia boiska. Woda i lód powodują że murawa niszczeje, aby umożliwić używanie tego obiektu również w zimie, oraz aby uniknąć zniszczenia murawy trzeba na okres zimowy przykrywać boisko balonem.

Boiska przy ul. Hetmańskiej, położone między stadionem miejskim a trasą rowerową
wraz z chodnikiem są dobrze znane każdemu Rzeszowiakowi. Od ponad dwóch lat
wykorzystuje się je do uprawiania przeróżnych dyscyplin sportowych. Regulamin dot. boisk wydany przez Prezydenta Miasta Rzeszowa stanowi, że są to boiska piłkarskie.
W moim przekonaniu, sformułowanie to należałoby zmienić na „ogólno-sportowe”. Na owych boiskach gra się zarówno w piłkę nożną jak i prowadzi zajęcia szkolne z wf-u. Teren służy również do treningów nowo kształtującej się dyscypliny ultimate frisbee (o której głośno było na początku roku – ponieważ rzeszowska drużyna zorganizowała zawody „Mistrzostwa Polski” pod patronatem Ministra Sportu i Turystyki, w których uczestniczyło ponad 2 000 osób). Dawniej na boiskach przy ul. Hetmańskiej trenowali futboliści z drużyny Ravens Rzeszów. Całe to miejsce idealnie wkomponowuje się w charakter stolicy Podkarpacia. Z jednej strony zielone, a z drugiej nowoczesne, tętniące sportowym życiem. Klimatu dodaje położona niedaleko ścieżka wraz z szerokim pasem zieleni, na której codziennie ktoś biega, spaceruje, jeździ na rolkach lub rowerze. W niedzielne popołudnie można poczuć się jak na głównej arterii w Szanghaju, co tylko świadczy o zamiłowaniu mieszkańców naszego miasta do aktywnego spędzania wolnego czasu.

Co do przedmiotowych boisk, można by się rozpisywać popadając w zachwyt:
że są podświetlane, że jest dobra nawierzchnia, że jest infrastruktura, że są położone blisko centrum, że to tylko miasto wyłożyło na nie pieniądze – nie korzystając z żadnych dofinasowań np. zapominając o dotacji w wysokości 33% kosztu całego projektu od Ministerstwa Sportu z części przeznaczonej na inwestycje z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej). Jednak boiska treningowe przy Hetmańskiej nie mają jednej podstawowej rzeczy – mianowicie – zadaszenia. Wiem, że w tym momencie każdy otworzy oczy ze zdumienia. Jasnym jest, że wiele nam obiecywano np. powstanie nowego stadionu – jest nowa trybuna, powstanie aqua parku – jest fontanna multimedialna. Zgodnie z nabytym doświadczeniem rozsądek podpowie, że tak śmiałe projekty niekoniecznie zostają zrealizowane. W ogólnym odczuciu możemy się cieszyć cząstkowym sukcesem, jest fajnie – coś zostało zrobione, a i narzekanie jest coraz mniej w modzie. Mimo to odczuwa się jest lekki niedosyt.

Od 2014 r., został powołany tzw. „budżet obywatelski”, czyli konsultacje społeczne, polegające na tym, że każdy mieszkaniec może wyrazić swoje zdanie i zagłosować na projekt, który w jego przekonaniu powinien zostać przeprowadzony tj. zbudowany nowy
lub odremontowany już istniejący. W teorii: prezydent miasta po głosowaniu powinien rozpisać przetarg na wygraną inwestycję celem wyczerpania puli pieniędzy jaka została przeznaczona w danym roku. W moim przekonaniu pomysł budżetu obywatelskiego
to świetna inicjatywa! Po pierwsze nikt, nie będzie nikomu wypominać: „miało być! I gdzie
to jest?”, a po drugie nikt nie czuje tak społecznych nastrojów i potrzeb jak sami mieszkańcy Rzeszowa. Tyle w teorii.

W 2015 roku „budżet obywatelski” w Rzeszowie został powiększony do kwoty 6 500 000 zł. Na papierze wygląda to naprawdę świetnie. Budżet jest podzielony na dwie części. Mieszkańcy mogli zgłaszać projekty zarówno na cele inwestycje tj. remonty ulic, budowy placów zabaw, boisk jak i społeczne, które moim zdaniem powinny nazywać się kulturalnymi ponieważ w głównej mierze są to koncerty lub festiwale. Oczywiście pod tą pozycją znajdują się też imprezy sportowe – sport to też kultura tylko, że fizyczna J Wracając do meritum tj. zgłoszonej przeze mnie propozycji o nazwie: „Budowa zadaszenia pneumatycznego na boiskach treningowych przy stadionie miejskim przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie” to ta inwestycja, ma charakter czysto pragmatyczny. Boiska przy Hetmańskiej w sezonie wiosennym i letnim są wykorzystywane niemalże non-stop. Ostanie treningi kończą się po godz. 22 00. Pompatycznie można stwierdzić, że na polu gry wylewane są ostanie poty, krzewiony jest duch rywalizacji, budowana jest siła charakteru oraz wola walki – może i tak? W moim odczuciu
w pierwszej kolejności chodzi tu o dobrą zabawę, a następnie o to by nie spędzać czasu bezczynnie na ławce przed blokiem. Problem zaczyna się w sezonie jesiennym i zimowym. Temperatury spadają, a i sama pogoda nie rozpieszcza. Jednak boiska cały czas
są wykorzystywane. Niejednokrotnie warunki są tak fatalne, że żaden trening nie może się odbyć ponieważ pokryta śniegiem lub skuta lodem nawierzchnia w żaden sposób nie nadaje się do użytkowania. Biorąc pod uwagę te właśnie potrzeby i kapryśną pogodę to na tym gruncie zrodziła się ta nowa inicjatywa. Warto stworzyć projekt zadaszenia jednego z boisk.
Po wstępnych rozpoznaniu rynku i sprawdzeniu możliwości budżetu obywatelskiego stwierdzam, że śmiało można zgłaszać tę propozycję. W założeniu „balon”, który można zainstalować i ewentualnie złożyć w przeciągu 2 dni, byłby dachem dla jednego z boisk. Wnętrze kopuły będzie oświetlone i ogrzewane. Taka myśl, przekształcona w realny projekt może zostać zrealizowana dzięki głosom mieszkańców Rzeszowa już w 2015 r.

Jednak stała się rzeczy nie tyle zdumiewająca, co niebywała. Do propozycji budżetu obywatelskiego na 2015 r. wpłynęło 31 jeden wniosków na to samo zadanie tj. rozbudowę Parku Papieskiego – byłem tam kilkakrotnie i nikt mi nie wmówi, że to jest park, bardziej
mi to przypomina wybetonowaną drogę do kościoła wzdłuż której postawiono ławki
i zasadzono drzewa. Nie podejmę się ocenienia samego zadania, gdyż niezasadne jest ocenianie wniosku, który ma na celu budowę strumienia – czymkolwiek to jest?, trzeciej dużej sceny w Rzeszowie oraz fontanny, a to wszystko ulokowane pomiędzy obwodnicą
a trzypasmową jezdnią. Nie wspominałbym o tych politycznych propozycjach, gdyby nie jedna rzecz. Głosując na przebudowę Parku Papieskiego niweczy się zamysł budżetu obywatelskiego. Żadna inna większa inwestycja nie będzie mogła zostać zrealizowana. Wartość inwestycji przebudowy parku szacuje się na ponad 5 500 000 zł, a budżet na całość inwestycji wynosi 6 000 000 zł. Formanie istnie jedno dosyć przewrotne wyjście. Rada Miasta powinna ocenić i przyjąć (a nie oceni) wszystkie wnioski jako osobne projekty i każdy wniosek powinien zostać potraktowany jako osobne zadanie. W praktyce 31 wnioskodawców albo by połączyło siły agitując za oddawaniem głosu tylko na jedną pozycję albo agitując by agitowało tylko za swoim pomysłem. Lokalna prasa podała, że złożenie 31 wniosków nie jest przypadkowe, (http://supernowosci24.pl/chca-zniszczyc-idee-budzetu-obywatelskiego). Może to być celowe działanie osób, którzy nie lubią jak im się odbiera moc decyzyjną,
a dodatkowo uniemożliwia przecinanie wstęg, konsumowanie uroczystych obiadów
i ogłaszanie hucznych sukcesów w mediach. Zaznaczam, że nie będę odnosił się do treści tego komunikatu, ponieważ, taka polemika może zejść na tor wzajemnych oskarżeń oraz podejrzeń.

Moim celem jest zachęcenie, w każdy możliwy sposób, do oddania głosu w głosowaniu między 23 czerwca do 14 lipca 2014 r. na zadanie „Budowę zadaszenia pneumatycznego
na boiskach treningowych przy stadionie miejskim przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie”
tj. na budowę balonu przykrywającego boisko (numer pozycji na chwilę obecną jeszcze nieznany).

Uwidaczniając plusy zadaszenia pneumatycznego należy pamiętać że:

1)      projekt jest ogólnospołeczny, na boiskach trenują nie tylko dorośli zawodnicy ale również dzieci,

2)      w chwili obecnej nie ma boiska, które można będzie wynająć w zimie za rozsądnie niskie pieniądze, i na które będzie stać nas wszystkich,

3)      na boisku będą rozgrywane zawody nie tylko piłki nożnej i frisbee ale w roku szkolnym zajęcia będą mogli odbywać uczniowie pobliskiej szkoły,

 

Dlaczego balon na boisku przy Hetmańskiej?

1)      Po pierwsze, ponieważ boiska w sezonie letnim są wykorzystywane non-stop przez kilka drużyn sportowych jak i amatorów – chcemy by tak samo było w zimie pod naszym balonem!

2)      Po drugie, jest to jedna z nielicznych inwestycji w budżecie obywatelskim umożliwiająca stworzenie warunków do trenowania w zimie,

3)      I po trzecie, względu na mobilność – balon jest łatwy do montażu i do demontażu, konstrukcja będzie instalowana tylko w sezonie zimowym i należy pamiętać,
że można ją przenieść w inne miejsce,

Jeżeli powyższe Cię przekonuje, to może warto byś oddał głos na „balon” ponieważ jeżeli ta inwestycja wygra dasz możliwość szerszego krzewienia kultury fizycznej wśród dzieci
i młodzieży. Przebudowa Parku Papieskiego i tak będzie możliwa mając na uwadze hojność innych darczyńców. Wygrana balonu, której wartość inwestycyjna wynosi 1 500 000 zł nie zniweluje możliwości przebudowy parku za 5 500 000 zł, , a w konkluzji umożliwi to budowę lub przebudowę innych projektów aż do wyczerpania naszej kwoty do dyspozycji 4 500 000 zł.

Głosuj na balon, warto!

DSC_9465

 

 

 

 

 

Grzegorz Gradkowski – wnioskodawca projektu

 

 

 

234   1

Sezonowa kopuła  z   LISTOPADA 2012 – MONARCH Park Stadium – Toronto, ON wykonana przez firmę http://www.thefarleygroup.com/



One thought on “nr.5 – Budowa zadaszenia sezonowego na boisku treningowym stadionu Miejskiego

Comments are closed.